Gra hazardowa to nie zawsze uzależnienie

Trzeba podkreślić, że nie każda osoba, która gra hazardowo jest uzależniona. Trzeba oczywiście rozróżniać rekreacyjne, ryzykowne oraz patologiczne. Dopiero to ostatnie jest wielkim problemem, gdy nałóg jest silny. Będzie ono działać w sposób destrukcyjny na osobę uzależnioną oraz najbliższych. Bardzo często wszystko będzie zaczynać się niewinnie. Grać można sporadycznie, ale z czasem przyjemność z grania jest coraz większa i zaczyna się stawiać coraz więcej pieniędzy na grę i dalej przestaje się to kontrolować. Należy pamiętać, że najważniejsze to zrozumienie jak czuje się osoba, która wygrała na początek w kasynie. Jest to niekiedy szok, potem euforia, a co dalej idzie zaczyna się myśleć, by znowu zagrać skoro tak łatwo się udało.

kiedy hazard to już uzależnienie?

Jakie osoby będą na to narażone? Przede wszystkim ludzie biedni i samotni. Najczęściej mężczyźni są podatni na takie uzależnienie. U niektórych mówi się również o żyłkach hazardzisty. Takie osoby mają pewien wykreślony system iluzji oraz zaprzeczeń, które zachęcają ich do ponownej gry, sami usprawiedliwiają swoje zachowania. Początek to oczywiście myślenie o wygraniu. Na końcu jednak trzeba przypomnieć sobie, że to zawsze kasyno wygrywa, inaczej takie miejsca by nie istniały. W graczu powstają oczywiście takie złudne marzenia o tym, że wygra się dużo a mało się straci. Stawki są na początku niskie, z czasem jednak będą rosnąć i staną się atrakcyjne, gdyż myślenie o wygraniu będzie nas pochłaniać. Jednocześnie wygrane to pewna forma, która będzie podsycać chęć dalszej gry. Jeśli uzależnione jest w początkowej fazie zazwyczaj mamy pewne napięcie, które zachęca nas do dalszej gry. Specjaliści mówią, że poradzenie sobie z takim uzależnieniem jest tak trudne jak uzależnienie od hazardu.



Marcin Kryniecki

Terapeuta, sam doświadczył czym jest uzależnienie od hazardu. Obecnie pomaga innym kontrolować nałóg i rozpocząć nowe życie.